30.03.2015

Rozdział 2 ,,Początek"

                                         ,,Początek''

Rodem  Rannu rządził Komata przywódca najodważniejszy, najbystrzejszy i najmądrzejszy jakiego kiedykolwiek Mabia miała.
Wszystkie spory, które Komata rozwiązywał, kończyły się pokojowo.Wódz pojął za żonę piękną Rannu, z królewskiego rodu.Wiedli szczęśliwe życie, a ich związek scaliła córka, która Madee urodziła, w dniu swoich urodzin.
Dziewczynka zewnętrznie przypominała swą matkę, lecz wewnętrznie była całkowicie podobna do ojca.
Bystry błysk w oku, delikatność i niezwykła intuicja pomogły jej później zostać jedną z Hekkuri.Madee jej matka była opiekunką Kasandii, nauczała młodych, dzieląc się z Nimi swoją wiedzą i doświadczeniem na temat Krainy.
Wszystko było dobrze.Nic nie zachwiało idealnej równowagi panującej w Mabii...dopóki, żona wodza zmarła. Madee zachorowała na rzadką chorobę ,,Kernuli", jedną z najgorszych i prawie zawsze śmiertelnych.
Kraina Rannu przebyła ciężką i długą żałobę, ale później sprawy zaczęły nabierać utracony rytm.
Dzieci musiały być uczone, zwierzęta musiały być bezpieczne, a strażnicy musieli nadrobić zaległości. Sam przywódca, po totalnym załamaniu musiał powrócić do porządku dziennego...
Szesnaście lat później Ksushi (czyt.Ksusi) córka Komata i Medee obięła stanowisko pozostawione przez jej matkę...Została przywódcą Kasandii.
>--> I tu oto zaczyna się nasza opowieść...o której losy w znacznej części zaważą Ludzie Ziemi.
-------------------------------------------------------------------------------------------
Ciąg dalszy nastąpi :) Podobało się? ;3 Komentować to nie gryzie <3
                        

2 komentarze: